Komisja Kultury ZMP
Dobre wiadomości od ministra
Ostatnie posiedzenie Komisji Kultury Związku Miast Polskich odbyło się 20 października br. w Warszawie, w pałacu Potockich - siedzibie ministerstwa kultury. W spotkaniu wzięli udział minister kultury, Waldemar Dąbrowski oraz wiceminister Agnieszka Odorowicz.
|
|
|
- Mam państwu do przekazania dobre wiadomości - powiedział minister Waldemar Dąbrowski - w 2005 roku finansowanie kultury będzie na najlepszym jak dotąd poziomie. Ilość środków na kulturę wzrosła w skali niespotykanej w ciągu ostatnich 15 lat! To pierwsza dobra wiadomość, a druga jest taka, że dzięki stworzeniu Narodowej Strategii Rozwoju Kultury na lata 2004 - 2013 zdołaliśmy oderwać kulturę od instrumentalnie rozumianej polityki.
|
Strategia pokonuje pewne przyzwyczajenia związane z kadencyjnością i jest kompleksowym ujęciem rozwoju kultury na najbliższe 10 lat.
Pieniądze dla bibliotek
Do tych dobrych wieści wiceminister Agnieszka Odorowicz dorzuciła jeszcze jedną, dotyczącą bibliotek.
- Nie wiem, jak się panu ministrowi to udało, ale na posiedzeniu Rady Ministrów nakłonił swoich kolegów z innych resortów do oddania po milionie złotych na uzupełnienie księgozbiorów bibliotek. Między innymi dzięki temu powstała rezerwa w kwocie 30 mln zł. Do tej pory wydawaliśmy rocznie tylko około 2 mln na ten cel.
Pani minister dodała też, że zakupy książek zostaną zdecentralizowane - Ministerstwo Kultury podpisze umowy ze wszystkimi samorządami, podczas gdy dotąd umowy podpisywane były tylko z województwami. Spowoduje to co prawda gwałtowny wzrost pracy dla urzędników ministerstwa, którzy zamiast kilkunastu, będą musieli przygotować kilka tysięcy umów, ale praca ta ma przynieść efekty, m.in. w postaci ożywienia rynku księgarskiego. Nie trzeba też będzie robić przetargów, bo gdy każdy samorząd na własną rękę kupi potrzebne książki, kwota nie przekroczy 60 tysięcy euro (górnej granicy sumy, do jakiej nie trzeba organizować przetargów). Minimalna kwota, jaką otrzyma każda biblioteka to tysiąc zł.
Zarządzanie kulturą
Wiceminister Agnieszka Odorowicz omówiła Narodową Strategię Rozwoju Kultury, która charakteryzuje się nowoczesnym, menedżerskim podejściem do tej dziedziny.
- Potrzebne jest nowe podejście do kultury, traktowanej jako długoterminowa inwestycja ekonomiczna, przynosząca dochody i miejsca pracy.? ? mówiła wiceminister. Strategia przygotowana została w kontekście wejścia Polski do Unii Europejskiej i możliwości skorzystania z unijnego finansowania projektów kulturalnych w okresie 10 lat, czyli z uwzględnieniem następnego okresu programowania w UE. Wśród trzech głównych założeń strategii znajduje się ścisła współpraca z samorządami, oparta na zasadzie partnerstwa.
- Mamy świadomość, że trzy czwarte instytucji kultury działa dzięki samorządom. Dlatego nic nie będziemy robić bez uzgodnienia z wami ? zapewniała pani minister. Poza tym filarem strategii jest też założenie, że kultura jest dobrem wspólnym (a nie polem politycznych działań), a co za tym idzie należy zmniejszyć uznaniowość w przyznawaniu pieniędzy na kulturę i przejść do opracowania programów.
Członkowie Komisji Związku podnosili wątpliwości co do niektórych założeń strategii, np. możliwości wprowadzenia odpłatności za wypożyczanie książek z bibliotek w celu stworzenia funduszu "public learning rights". Komisja uzgodniła, że dyskusja na ten i inne tematy związane ze strategią odbędzie się na jednym z kolejnych posiedzeń, a do tego czasu członkowie Komisji zbiorą uwagi na temat funkcjonowania strategii w swoich miastach.
Pieniądze na szkoły artystyczne
Kolejnym tematem poruszanym na posiedzeniu było finansowanie szkół artystycznych w przyszłym roku. Dyrektor Departamentu Szkolnictwa Artystycznego Maksymilian Celeda poinformował, że na razie plany wyglądają optymistycznie. MENiS przygotował symulację na 2005 r., według której każdy typ szkoły artystycznej jest liczony własną wagą, dzięki czemu prognoza subwencji znacznie przekracza kwotę, którą przekazywał w ubiegłych latach minister kultury. Projekt musi jednak być zaopiniowany przez Komisję Wspólną, a tam nie wszyscy samorządowcy rozumieją kłopoty z prowadzeniem szkół artystycznych .
- Sprawa jest o tyle poważna, że szkoły artystyczne są problemem miejskim i inne korporacje go nie rozumieją - powiedział Jan Czubak, sekretarz ZMP.
Przewodniczący Komisji, Sylwester Pawłowski przekazał też krótką informację o pracach sejmowych nad nowelizacją ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej.
Na koniec członkowie ustalili tematy na kolejne dwa posiedzenia Komisji, która zbierze się na początku grudnia w Kraśniku i w marcu przyszłego roku we Wrocławiu.