Komunikat prasowy

Wypracowanie modelu edukacji pozaszkolnej, współtworzonego przez samorządy i kompetentne instytucje oraz wspomaganego finansowo przez państwo to cel zorganizowanej 9 kwietnia br. w Poznaniu przez Związek Miast Polskich oraz Kancelarię Doradczą People Meet People konferencji "Edukacja pozaszkolna bez barier".

Wzięło w niej udział ponad 100 przedstawicieli miast z całej Polski.
- Cieszę się, że Związek Miast Polskich, który jednoczy działania wielu miast podejmuje i tę problematykę, która, jak wszyscy uznajemy jest ważna, ale na co dzień niejednokrotnie przedkładamy sprawy ważne nad pilne - mówił, witając uczestników konferencji, Ryszard Grobelny, prezydent Poznania.
Jak z kolei podkreślał Marek Kozłowski, wiceprezydent Białegostoku, członek Zarządu ZMP odpowiedzialny za sprawy oświaty, odbiorca edukacji pozaszkolnej jest niestandardowy, nietypowy, co powoduje wiele trudności.
- Nie spotkałam samorządu, który miałby opracowany kompleksowy program edukacyjny dla dzieci niepełnosprawnych - mówiła poseł Grażyna Staniszewska, przewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży sprawująca patronat nad poznańską konferencją. Jednak jej zdaniem, odkąd samorządy zajmują się sprawami oświaty widać powolne zmiany na lepsze. W wielu miejscach powstają klasy integracyjne, usuwane są bariery architektoniczne. To jednak nie wystarcza.
Co można zrobić, by poprawić tę sytuację? Zdaniem G. Staniszewskiej wykorzystać możliwości, jakie daje komputer. Warto zastosować je podczas przygotowywania programów dla dzieci niepełnosprawnych, przy nawiązywaniu kontaktu dzieci pozostających w domu z grupą rówieśniczą przebywającą w szkole (czat, e-mail). Dzięki nim mogą powstawać lokalne akademie informatyczne pozwalające na zdobywanie certyfikatów umożliwiających pracę na całym świecie. Konieczne jest także wychwytywanie specjalnych zdolności dzieci niepełnosprawnych, w czym niezwykle pomocne mogą być organizacje pozarządowe. Jedynie określenie odstępstw w kształceniu poseł Staniszewska uznała za zadanie dla władz szczebla centralnego.
- Na razie zatrzymano się na etapie szkół specjalnych i integracyjnych - mówiła G. Staniszewska. - Jednak jeśli państwo zajęli się tym problemem, to znaczy, że dojrzewa myśl, iż to nie wystarczy - dodała.
Nie wystarczą też suche przepisy. Nie zastąpią one, co podkreślał Edward Janiszewski, dyrektor Departamentu Kształcenia i Wychowania MEN, dobrego pedagoga z wielkim sercem.
Tymczasem przeprowadzona przez Związek Miast Polskich ankieta dowiodła, że miasta podejmują różnorodne działania w dziedzinie kształcenia niepełnosprawnych. (Przy okazji zwrócono uwagę na niezbyt precyzyjne określenie tematu konferencji jako "edukacja pozaszkolna bez barier", gdyż, co to jest edukacja pozaszkolna określa prawo, a dyskusja koncentrować się miała wokół kwestii jak najlepszego kształcenia niepełnosprawnych).
Z odpowiedzi, które nadesłało 100 miast wynika, że prowadzą one takie formy edukacji pozaszkolnej, jak:
- nauczanie indywidualne - 65 miast,
- zajęcia terapeutyczne w świetlicach środowiskowych i socjoterapeutycznych - 26 miast,
- organizowanie specjalnych imprez sportowych, artystycznych i kulturalnych - 27 miast,
- zajęcia rewalidacyjne - 23 miasta,
- warsztaty terapii zajęciowej - 15 miast,
- nauczanie dzieci hospitalizowanych - 5 miast,
- zajęcia z dziećmi autystycznymi - 2 miasta,
- organizowanie wypoczynku - 10 miast.
Edukację pozaszkolną prowadzą też różne podmioty: szkoły (81 miast), organizacje pozarządowe (52 miasta), parafie rzymskokatolickie (7 miast), lokalne oddziały Caritas (8 miast), urzędy miast, powiatowe urzędy pracy, domy kultury, świetlice, ośrodki, kluby itp. (54 miasta).
- Każde realizuje jednak tylko pewien fragment działań - mówił Andrzej Porawski, dyrektor Biura ZMP.
Są jednak jednostki, czego dowiodły prezentacje poszczególnych miast, które mają się czym pochwalić, jak choćby Brodnica, która nawet kupiła w jednej z gmin 3 hektary ziemi, na których urządziła ośrodek wypoczynkowy. Przy wsparciu organizacji pozarządowych i montażu finansowym udaje się zorganizować wypoczynek dla 500 dzieci, w tym dla 70 proc. z nich nieodpłatny. W mieście jest, powstała z inicjatywy rodziców, świetlica dla dzieci niepełnosprawnych; w przedszkolu funkcjonuje oddział specjalny, w którym część zajęć odbywa się z pełnosprawnymi rówieśnikami, a część jest organizowana specjalnie z myślą o niepełnosprawnych. Specjalną ofertę mają dom kultury i biblioteka. Miasto zorganizowało też turnus rehabilitacyjny dla 100 dzieci z wadami postawy.
Z kolei Elbląg, oprócz wielu innych działań, przy wsparciu wolontariuszy zapewnia całodobową opiekę dzieciom z porażeniem mózgowym w Zakładzie Leczniczo-Wychowawczym. - Elbląski system kształcenia stwarza wszystkim dzieciom i młodzieży równe szanse rozwoju, czemu daliśmy wyraz m.in. opracowując i wdrażając Elbląski Program Edukacyjny "Uczyć się, aby być" - mówił wiceprezydent Marek Gliszczyński.
Dorobek wielu miast w tej dziedzinie zostanie zaprezentowany, jak zapewnia Związek Miast Polskich, w pokonferencyjnej publikacji i podczas kolejnych spotkań tych samorządowców, którym los niepełnosprawnych leży na sercu.
Związek Miast Polskich podjął się też roli promotora strategii realizacji projektu "Edukacja pozaszkolna bez barier". Jego pomysłodawca, Paweł Posadzy z Kancelarii Doradczej PMP chce udowodnić, jak może przebiegać współpraca między jednostkami oświatowymi i instytucjami rynkowymi przy realizacji zadań oświatowych. Jego zdaniem, jest to możliwe bez publicznych nakładów, a wyłącznie przy wykorzystaniu zewnętrznych źródeł finansowania. Na projekt pilotażowy, który ma być przetestowany w lutym 2002 r., wybrano olimpiadę językową. Istota eksperymentu polega na dostarczeniu komputerów i łączy do miejsc stałego przebywania uczniów z całkowicie ograniczoną możliwością uczęszczania na zajęcia lekcyjne, a tym samym na egzaminy konkursowe, wydelegowanie osób odpowiedzialnych za prawidłowe przeprowadzenie egzaminów w miejscach pobytu zdających i przeprowadzenie egzaminu w czasie rzeczywistym, razem z uczniami zdającymi w sposób standardowy. Novum przedsięwzięcia polega na tym, że sprzęt i łącza uczniom biorącym udział w projekcie zostaną przekazane do wyłącznego użytku lub na własność, a cała operacja zostanie sfinansowana z pieniędzy pozabudżetowych.

Agnieszka Świątek-Druś
rzecznik prasowy ZMP