Stanowisko Zarządu Związku Miast Polskich w sprawie projektów ustaw - przygotowanych przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa - o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy oraz o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych, zostanie podjęte na następnym posiedzeniu w styczniu po zebraniu i uporządkowaniu opinii z miast oraz z Komisji Gospodarki Mieszkaniowej i Przestrzennej ZMP.

Więcej swobody

Ten ważny dla miast projekt nowelizacji zawiera rozwiązania, które mogą w sposób korzystny wpłynąć na gospodarowanie gminnym zasobem mieszkaniowym, np. poprzez
zapisy dotyczące większych uprawnień w dysponowaniu własnym zasobem. Samorządowcy zwracają jednak uwagę na niespójność zapisów obu projektów ustaw. Podkreślano, że ze względu na różną sytuację geograficzną i społeczną gmin, przepisy prawa w tym zakresie powinny ograniczać się do wyznaczania generalnych kierunków i ram działania JST, które powinny mieć swobodę w prowadzeniu własnej, samodzielnej polityki mieszkaniowej.

W nowelizacji tej ustawy jest sporo elementów, które nam odpowiadają, na którego czekaliśmy i o które wnioskowaliśmy. Jest to na przykład brak dziedziczenia mieszkań komunalnych. Mieszkania te powinny być wykorzystywane do zaspokajania potrzeb osób, które są biedne i potrzebują pomocy. A nie powinno być tak, że mieszkania te przechodzą z pokolenia na pokolenie w jednej rodzinie i nie spełniają tej funkcji socjalnej. Taką propozycję w projekcie chwalimy, ale nie podoba nam się parę szczegółowych zapisów, które uniemożliwią funkcjonowanie niektórych dobrych praktyk – mówił Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP. Na przykład wprowadzenie umów najmu na czas oznaczony może utrudnić sprzedaż lokali na rzecz najemców, a także spowodować, że osoby oczekujące na mieszkania do remontu będą z nich rezygnować.

Rozmawiano też na temat przygotowania stanowiska w kwestii stanowienia prawa w Polsce. Chodzi o przysparzający problemy brak aktów wykonawczych do niektórych ważnych ustaw (np. Prawo oświatowe). Część samorządów nie czekając wcale na rozporządzenia, kierując się dobrą wolą, realizuje już bez rozporządzeń zadania, niektóre natomiast boją się ryzykować. Ustalono, że w przypadku zadań własnych JST nie powinno być w ogóle delegacji do rozporządzeń, gdyż gminy same powinny decydować o tym, jak dane zadanie będzie realizowane.

Rozwiązanie systemowe

Członkowie Zarządu dyskutowali na temat reprywatyzacji w kontekście rządowego projektu ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich. Zwracano uwagę na niezałatwiony systemowo w Polsce problem zwrotu własności prywatnej i brak ustawy reprywatyzacyjnej. Wciąż bardzo dużo nieruchomości w Polsce, z nieokreślonym statusem własności, znajduje pod zarządzaniem samorządów. Samorządy nie mogą naprawiać nie swoich krzywd i nie mogą tego zrobić dobrze, trzeba wyznaczyć granice czasowe, do których można dochodzić prawa własności – padały takie opinie. Przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nie rozwiąże jednak tego problemu ani w Warszawie, ani w innych miastach, a może otworzyć drogę do większej patologii.

Apel o odroczenie

W trakcie posiedzenia Zarządu w Jaśle przyjęto stanowisko Komisji Administracji ZMP w sprawie projektu rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego wynagradzania pracowników samorządowych, którym zaapelowano o przesunięcie wejścia w życie proponowanych zmian od stycznia 2018 roku. Przygotowany projekt zakłada bowiem wzrost płacy minimalnej (I kategoria zaszeregowania) o 600 zł – z 1100 na 1700 zł. Kolejne kategorie zaszeregowania, tj. od II-XVII, wzrastają o średnio 500 zł. Takie zmiany powodują zwiększenie płacy zasadniczej głównie pracowników zatrudnionych na stanowiskach pomocniczych i obsługi. W opinii Zarządu ZMP, pozytywnie można ocenić ujednolicenie tabel dotychczasowego rozporządzenia oraz podwyższenie minimalnych kwot wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników zatrudnionych w ramach umowy o pracę, jednak podwyższenie minimalnych wynagrodzeń w poszczególnych kategoriach zaszeregowania jest zbyt wysokie. Na przykład w Urzędzie Miasta Łodzi w skali 2017 roku będzie to 910 tysięcy złotych - bez zmian wynagrodzeń na stanowiskach urzędniczych, a budżet miasta na następny rok nie uwzględnia tych propozycji. Zapisy rozporządzenia nie tylko w tym mieście będą wymagały zmian w regulaminach wynagradzania. Przesunięcie terminu wejścia w życie tego projektu pozwoli na uwzględnienie proponowanych zmian w budżecie na rok 2018 i wprowadzenie ewentualnych zmian w regulaminach wynagradzania. W przeciwnym razie w wielu samorządach może dojść do rezygnacji z zatrudniania np. stażystów, pracowników obsługi czy zatrudnionych w ramach prac interwencyjnych. Zaproponowane zmiany nie dają samorządom żadnych nowych możliwości kształtowania wynagrodzeń i nie rozwiązują problemów w płacowych w samorządach, dlatego postuluje się stworzenie takiego systemu, który pozwoli m.in. na zniesienie górnej granicy zarobków szefów JST czy możliwość zatrudniania w urzędach fachowców z wynagrodzeniem zbliżonym do wynagrodzeń w innych sektorach.

Joanna Proniewicz

rzecznik prasowy ZMP


WIĘCEJ