Podczas listopadowej Komisji Wspólnej samorządowcy z zadowoleniem przyjęli informację wiceminister finansów, Teresy Czerwińskiej o pracach nad zmianą art. 243 ustawy o finansach publicznych.

Resort finansów pracuje nad modyfikacją indywidulanego wskaźnika zadłużenia, o co samorządowcy zabiegali od kilku lat. Teresa Czerwińska, wiceminister finansów przekazała informację, z której wynika, że chce uwzględnić większość zgłaszanych przez stronę samorządową postulatów, dotyczących wskaźnika, jednocześnie do niektórych rozwiązań proponując odpowiednie vacatio legis. Wśród zmian są m.in. możliwość restrukturyzacji i wcześniejszej spłaty długu, uwzględnienie w limicie tzw. niestandardowych umów oraz wszystkich wydatków na obsługę długu, wyeliminowanie z limitu spłaty dochodów ze sprzedaży majątku, wydłuzenie z 3 do 7 lat okresu, z którego obliczana jest średnia nadwyżka operacyjna czy zastąpienie średniej arytmetycznej średnią ważoną.

Większość zmian, które wprowadzamy pojawiła się dzięki Państwu, jak chociażby wydłużenie cyklu, w którym wskaźnik jest liczony - z trzech do siedmiu lat. Za to chcę serdecznie podziękować. Nie zamykam prac, będziemy jeszcze dyskutować. – mówiła Czerwińska.
Wiceminister zapewniła też, że przedstawi harmonogram wejścia w życie przepisów w horyzoncie 4-letnim, tak by samorządy zdążyły się przygotować. A doświadczenie wskazuje, że samorządy szybko się dostosowują. – komplementowała samorządowców.
Wniosek, by gotowe rozwiązania oraz harmonogram ich wprowadzenia poprzedzić wyliczeniem skutków finansowych, wiceminister Czerwińska skwitowała stwierdzeniem, że to zupełnie oczywiste. Wszelkie propozycje będą poparte danymi finansowymi i wyliczeniami, również na konkretnych przykładach.

Jako dobre posunięcie ministerstwa ocenił tę propozycję Krzysztof Żuk, współprzewodniczący zespołu finansowego i wiceprezes Związku Miast Polskich. Jednocześnie zaznaczył, że pracując nad zmianą wskaźnika trzeba pamiętać, że celem samorządów jest realizacja strategii inwestycyjnej i absorpcja funduszy europejskich. Dlatego trzeba zmieniać tę regułę w taki sposób, by nie ograniczać możliwości finansowania inwestycji przy udziale funduszy europejskich.
- Trzeba patrzeć na zapisy, które zmniejszą nam zdolność absorpcji instrumentów zwrotnego finansowania, mówimy tu chociażby o przychodach ze sprzedaży mienia komunalnego. Ministerstwo Finansów chciałoby je wyłączyć, co prawda mówi o perspektywie dojścia, czyli de facto o 2022 czy 2023 roku. To samo dotyczy tzw. umów niestandardowych, które dzisiaj nie są uwzględniane w limicie zadłużenia. Trzeba przyjrzeć się, jakie będą skutki, gdyby je wszystkie włączyć do limitu. zadłużenia. – wyjaśniał prezydent Żuk.

Odchudzenie sprawozdawczości
Wiceminister finansów zapowiedziała również podczas Komisji Wspólnej, że na początku przyszłego roku ruszą prace nad odbiurokratyzowaniem sprawozdawczości budżetowej po stronie samorządów. Do udziału w nich zaprosiła praktyków samorządowych, by wspólnie wypracować optymalne rozwiązania.

Szczegółowa relacja z KWRiST ukaże się w listopadowym numerze Samorządu Miejskiego.
hh