Orzeczenia sądów administracyjnych w sprawie szkół

W ostatnim czasie ukazało się kilka ciekawych wyroków Wojewódzkich Sądów Administracyjnych korzystnych dla samorządów w sprawie likwidacji sieci szkół. Pokazują one jak kuratoria i MEN nie słuchają argumentów oraz nie umieją uzasadnić merytorycznie swoich negatywnych opinii w kwestii kształtowania sieci szkół przez samorządy.

Wyroki te dotyczą uchylenia postanowienia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie zamiaru likwidacji przedszkola czy szkoły. Jest to związane z przywróconym w grudniu 2015 roku zapisem wprowadzającym obowiązek uzyskiwania pozytywnej opinii kuratora w przypadku zamiaru likwidacji szkoły prowadzonej przez JST. Po uzyskaniu jego negatywnej oceny JST przysługuje możliwość złożenia zażalenia do Ministra, który może jednak utrzymać postanowienie kuratora. W takiej sytuacji samorządom pozostaje uzyskanie na drodze sądowej uchylenia tego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok II SA/Wa 1188/16) uchylił w grudniu 2016 roku postanowienie MEN w kwestii likwidacji jednego przedszkola publicznego i utworzenia w tym samym miejscu oddziału zamiejscowego przedszkola publicznego. Burmistrz zarzucił postanowieniu brak prawnego uzasadnienia opinii i przedstawił wszystkie wypełnione przez gminę przesłanki z art. 59 ust. 1 ustawy o systemie oświaty. Sąd uznał, że MEN, sporządzając uzasadnienie, nie wyjaśnił w nim powodów, dla których uznał, że negatywna opinia Kuratora Oświaty w sprawie planowanej likwidacji przedszkola, jest poprawna i pozostaje w zgodzie z prawem oraz koreluje ze stanem faktycznym. Minister nie powołał się na kryterium (zawarte w art. 59 ust. 1) zapewnienia uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole tego samego typu, jakie winno być brane pod uwagę przy ocenie zasadności likwidacji danej placówki oświatowej. „Skoro danym aktem organ kształtuje rzeczywistość, winien opierać się przy jego wydawaniu na bezsprzecznie ustalonym stanie faktycznym, a nie na przypuszczeniach, których dodatkowo w żaden sposób nie potrafi umotywować. Powyższe niedociągnięcia w sporządzeniu badanego uzasadnienia sprawiają, że nie sposób dojść do tego, czym kierował się organ wydając skarżone orzeczenie i czy zbadał wszystkie dowody zebrane w sprawie i powoływane przez skarżącego.” – czytamy w uzasadnieniu.

W innym uzasadnieniu korzystnego orzeczenia WSA w Warszawie (II SA/Wa 1229/16) z lutego 2017 roku w sprawie skargi gminy na postanowienie MEN w sprawie likwidacji filii szkoły przypomniano, że kurator oświaty nie jest organem nadzoru nad jednostkami samorządu terytorialnego, którymi są Prezes Rady Ministrów, wojewodowie oraz regionalne izby obrachunkowe, a także to, że opinia jego w kwestii likwidacji szkoły nie może mieć charakteru arbitralnego. „W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organ [Minister](…) nie rozpatrzył (…) w sposób pełny i wnikliwy wszystkich okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na podjęte rozstrzygnięcie, nie odniósł się do istotnych argumentów podniesionych w zażaleniu na postanowienie (...) Kuratora Oświaty. Zaskarżone postanowienie zostało więc wydane co najmniej przedwcześnie, z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w związku z art. 126 k.p.a. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, aby Minister rozważył powyższe kwestie w sposób dogłębny i wnikliwy oraz dokonał ich oceny z punktu widzenia zapewnienia uczniom szkoły filialnej odpowiednich warunków nauki, wychowania i opieki. (…)” – napisano w uzasadnieniu.

Podobne mocne słowa padły w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie (II SA/Wa 1527/16) ze stycznia 2017 roku w sprawie skargi powiatu na postanowienie MEN w związku z zamiarem likwidacji LO. Po pozytywnej opinii Kuratora Oświaty, Minister wszczął postępowanie z urzędu w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia Kuratora, które zostało - zdaniem Ministra - wydane z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wydał wyrok, w uzasadnieniu którego czytamy: „Uzasadnienie skarżonego [Ministra] świadczy o tym, że organ rozpoznając niniejszą sprawę uchybił (...) obowiązkom. Nie wskazał bowiem motywów, jakimi kierował się przy ocenie materiału dowodowego. Brak szczegółowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, a nadto brak szczegółowego wyjawienia przez organ powodów wydania skarżonego postanowienia świadczą nie tylko o nonszalanckim stosunku organu do przepisów prawa i wynikających z nich dla organu obowiązków, ale sprawia również, iż niemożliwą jawi się ocena przez Sąd skarżonego postanowienia.

Do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wciąż napływają kolejne skargi gmin (m.in. Dąbrowa Górnicza, Żarki, Będzin, Zbójna) na wskazania kuratorium co do sieci szkół.

(jp)