Podczas wspólnego posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, Komisji Środowiska i Komisji Ustawodawczej 12 lutego br. rozpatrywano senacki projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska.

Projektowana ustawa ma na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 marca 2018 r., stwierdzającego niezgodność art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska z Konstytucją. Chodzi o tworzenie stref wyłączenia i naruszenie interesów obywateli, którzy nie mieli wystarczającego czasu na składanie swoich roszczeń. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym roszczenie o wykup nieruchomości lub jej części bądź o odszkodowanie za poniesioną szkodę, które – w przypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z ochroną zasobów środowiska – przysługuje właścicielowi, użytkownikowi wieczystemu lub podmiotowi uprawnionemu z tytułu prawa rzeczowego do nieruchomości, wygasa ostatecznie po upływie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego będącego źródłem danego ograniczenia. W projekcie zaproponowano wydłużenie tego terminu do 5 lat.

Zmiana ta może rodzić trudne do oszacowania, ale na pewno negatywne konsekwencje i skutki dla budżetów JST. Zauważyli to sami projektodawcy. Jak można przeczytać w OSR, regulacja będzie miała wpływ na wzrost wydatków sektora finansów publicznych – odnośnie budżetu państwa i budżetów jednostek samorządu terytorialnego: „W związku z wydłużeniem terminu na wystąpienie z roszczeniem o wykupienie nieruchomości lub jej części bądź o odszkodowanie za poniesioną szkodę w przypadku ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z ochroną środowiska, można przypuszczać, że nastąpi wzrost liczby zgłaszanych roszczeń, a w konsekwencji również wzrost liczby wykupowanych nieruchomości oraz wypłacanych odszkodowań. (…) Z uwagi na brak odpowiednich statystyk oszacowanie skutków finansowych projektowanego rozwiązania w ujęciu pieniężnym i ilościowym na obecnym etapie prac legislacyjnych nie jest możliwe.”
Na posiedzeniu 12 lutego wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild podał przykładowo skutki tego projektu, gdyby ustawa weszła w życie w takim kształcie - dla lotniska Chopina w Warszawie będzie to… 90 mld zł z tytułu potencjalnych roszczeń. Negatywne skutki dotkną również inne lotniska i nie tylko.

Podczas spotkania wiceminister wniósł 2 poprawki do projektu, które poparł obecny na posiedzeniu przedstawiciel ZMP - są one bowiem korzystne dla JST. Reprezentant resortu infrastruktury zaproponował mianowicie skrócenie terminu dla składania roszczeń z 5 do 3 lat w art. 1, a także wykreślenie art. 2 („W przypadku gdy termin, o którym mowa w art. 129 ust. 4 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy z roszczeniem, o którym mowa w art. 129 ust. 1–3 ustawy zmienianej w art. 1, można wystąpić w okresie 3 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.”).

Pomimo tego Marek Wójcik, pełnomocnik Zarządu ZMP ds. legislacyjnych zwrócił uwagę, że po raz kolejny, przystosowując projekt do rozstrzygnięć TK, równocześnie pozostaje wątpliwość co do zgodności z Konstytucją, ze względu na to, że wprowadzone regulacje oznaczają ubytek w budżetach JST. Nadal bowiem, pomimo zaproponowanych poprawek, projekt zmniejszy dochody samorządów.